Wsparcie! Boję się wszystkiego!

Drogi estilltravel.com,



Boję się wszystkiego. Naprawdę mam na myśliwszystko. Pająki, klauni, wysokości, zarazki, umieranie, psy, małe przestrzenie, duże tłumy, niedogotowane mięso, ciemność, ataki terrorystyczne, klęski żywiołowe… Mógłbym kontynuować. Te irracjonalne lęki wpływają na moje życie tak długo, jak pamiętam, i wydaje mi się, że nigdy ich nie przezwyciężyłem. Jeśli już, znajduję tylko nowe rzeczy, których się boję.

Zrobiłem mnóstwo badań, aby znaleźć miejsce do życia, które było najmniej ryzykowne - żadnych huraganów, żadnych tornad, nieprawdopodobnych trzęsień ziemi, najmniejszej liczby robaków itp. Zaizolowałem się tak bardzo, jak to tylko możliwe. Nadal jestem nieszczęśliwy i boję się.



Znajdź terapeutę

zaawansowane wyszukiwanie

Tylko niewielka liczba tych lęków ma swoje korzenie w osobistych doświadczeniach. Na przykład raz ugryzł mnie duży pies, co tłumaczy mój strach przed psami. Ale nigdy nie byłem traumatyzowany przez klauna, nigdy nie został złapany na gwałtowny atak, nigdy nie doświadczył klęski żywiołowej. Nigdy nie miałem negatywnych doświadczeń w windzie, ale mam atak paniki prawie za każdym razem, gdy stawiam stopę



Dlaczego te rzeczy tak mi przeszkadzają? Czy można „wyleczyć” lęki, które nie mają podstaw w osobistej historii? Chcę żyć swobodniej i lepiej czuć się w normalnych rzeczach i sytuacjach, które powinny co najwyżej wywoływać minimalny dyskomfort. Proszę pomóż!—Dread Locked

Drogi Lęk zamknięty,

Piszesz, że boisz się wszystkiego i nie ma powodu do większości swoich obaw. Nie zgadzam się. Myślę, że masz powody, nawet jeśli możesz nie być ich w pełni świadomy, i możesz z nimi pracować.



Jasne, jeśli ugryzł Cię pies, logiczne jest, że bałeś się psów - w końcu jest powód, dla którego mówi się „raz ugryziony, dwa razy nieśmiały”. Ale niekoniecznie musisz być w windzie, żeby bać się wind… klaustrofobia (strach przed uwięzieniem w małych miejscach) i agorafobia (strach przed sytuacjami, które mogą wywołać panikę i poczucie bezradności) są dość powszechne.

Niektóre z innych lęków, które opisujesz - strach przed pająkami (arachnofobia), lęk wysokości ( lęk wysokości ), strach przed zarazkami ( mysofobia ), strach przed klaunami (koulrofobia), strach przed śmiercią (tanatofobia) i strach przed trzęsieniami ziemi (sejsmofobia) - są na tyle powszechne, że mogą mieć również własne imiona.

Pytasz, czy jest lekarstwo. To mocne słowo i chociaż nic nie jest gwarantowane, czuję się pewnie, mówiąc, że terapia może pomóc ci lepiej zrozumieć twoje lęki, co z kolei może pomóc ci zarządzać nimi w bardziej skuteczny i produktywny sposób.



Mówi mi, że opisujesz swoje obawy jako irracjonalne. Jeśli spojrzysz na te lęki, bez wątpienia zauważysz, że dotyczą one rzeczy i wydarzeń, które czasami się zdarzają lub stwarzają problemy w ludzkim doświadczeniu, ale pamiętaj: mózg jest podłączony, aby się chronić. Weźmy na przykład pod uwagę strach przed śmiercią. Czy zgodzisz się, że większość ludzi na pewnym poziomie boi się śmierci? Zasadniczo strach przed śmiercią jest ochronny, ponieważ to nasz mózg każe nam podejmować decyzje, które są w najlepszym interesie jego zachowania. Twój mózg jest w rzeczywistości racjonalny, a nie irracjonalny, kiedy każe ci, powiedzmy, trzymać się z daleka od krawędzi urwiska, zwolnić lub nie zjadać tych dwutygodniowych resztek. (Dzięki, mózg!)

Niektórym z tych lęków towarzyszą również doświadczenia emocjonalne - na przykład klaustrofobia może być związana z wczesnymi doświadczeniami. Być może w żadnym momencie nie utknąłeś w windzie, ale możesz mieć historię utknięcia lub uwięzienia w inny, być może przenośny, bardziej emocjonalny sposób. W rezultacie poszukiwanie i znajdowanie bezpieczeństwa mogło stać się nadrzędne w Twoim życiu. Opierając się na zakresie twoich lęków i dystansach, do których starasz się uniknąć uczucia strachu, wyobrażam sobie tę istotę wrażliwy - jak wszyscy jesteśmy w taki czy inny sposób - nie jest czymś, co szczególnie ci odpowiada.

Czy możesz coś zrobić ze strachem? No tak. Myślę, że najlepiej będzie poszukać terapeuty który specjalizuje się w pomaganiu ludziom z niepokój , strach i martwić się . Oczywiście rozpoczęcie terapii też może być przerażające, ale praca z kimś, kto jest ugruntowany, akceptuje i ma wiedzę o tym, jak pomagać ludziom w Twojej sytuacji, jest dobrym krokiem w kierunku nauczenia się, jak radzić sobie z uczuciami.

Mówisz, że „odizolowałeś się” tak bardzo, jak to tylko możliwe po ludzku, ale wciąż się boisz i jesteś „nieszczęśliwy”. Najwyraźniej działania, które podjęłaś, by się chronić, mimo dobrych intencji, nie działają dla Ciebie. Tęsknisz za ulgą. Pytasz, czy jest lekarstwo. To mocne słowo i chociaż nic nie jest gwarantowane, czuję się pewnie, mówiąc, że terapia może pomóc ci lepiej zrozumieć twoje lęki, co z kolei może pomóc ci zarządzać nimi w bardziej skuteczny i produktywny sposób.

Pozdrawiam Cię za zidentyfikowanie problemu, który Cię blokuje. Zrobiłeś dobry pierwszy krok, pisząc i wyjaśniając swoją sytuację. Życzę ci powodzenia i podjęcia kolejnego kroku w rozwiązywaniu swoich obaw, współpracując z wykwalifikowanym specjalistą zdrowia psychicznego.

Dbać,

Lynn

Lynn Somerstein Dr Lynn Somerstein, NCPsyA, C-IAYT jest licencjonowanym psychoterapeutą z Manhattanu, prowadzącym prywatną praktykę od ponad 30 lat. Jest także nauczycielką jogi i studentką ajuwedy - indyjskiej nauki o zdrowiu. Jej głównym zainteresowaniem jest pomaganie ludziom w znajdowaniu zdrowych sposobów życia, kochania i pracy w określonej kombinacji, która najbardziej im odpowiada, łącząc się z ich najgłębszym źródłem energii, aby można było wyrazić ich pełny zakres umiejętności. Specjalnością Lynn jest zrozumienie i łagodzenie lęku i depresji.

  • 10 komentarzy
  • Zostaw komentarz
  • Verna M

    20 stycznia 2017 o 13:23

    Nie wiem nawet, jak na to odpowiedzieć, ponieważ nie do mnie należy mówić, że wszystkie te rzeczy są irracjonalne, podczas gdy całkiem wyraźnie wydają się wam wystarczająco racjonalne.
    Nie wiem, dlaczego masz te wszystkie lęki, poza tym, że coś ci się w życiu przydarzyło, co po prostu sprawia, że ​​boisz się życia.
    Jedno, co wiem, to to, że życie jest zbyt piękne, aby dalej żyć w tego rodzaju strachu.
    może być dla ciebie pomoc i nowe życie. Gratuluję ci podjęcia tego pierwszego kroku i jestem pewien, że jestem przerażającym krokiem w kierunku uzyskania pomocy dla siebie.

  • Casey

    23 stycznia 2017 o godzinie 8:47

    Zgadzam się, że prawdopodobnie istnieją powody, możesz nie być jeszcze świadomy tego, czym one są. Zwykle te rzeczy nie powstają z powietrza, ale może zająć trochę pracy, aby to wszystko rozgryźć. Powodzenia.

  • julia

    25 stycznia 2017 o godz. 10:31

    Strach nie zawsze jest racjonalny, życie nie zawsze będzie racjonalne i to jest w porządku, o ile możesz od czasu do czasu wypracować bezpieczny sposób radzenia sobie z irracjonalnością.

  • Geary

    26 stycznia 2017 o 13:48

    Myślę, że gdybym tak się czuł, musiałbym codziennie siedzieć w domu, bo za każdym rogiem byłoby niebezpieczeństwo. Nie wiem, jak nadal udaje ci się prowadzić życie, ponieważ brzmi to tak, jakby mogło być tak przytłaczające.

    Proszę, nie myśl, że jestem krytyczny, to naprawdę bardziej problem i wiedziałbym, jak ten rodzaj strachu prawdopodobnie sprawiłby, że nigdy nie wychodziłbym z domu.

    Mam nadzieję, że uda Ci się rozwiązać swoje problemy.

  • przetrząsać

    27 stycznia 2017 o godz. 7:58

    Tak dużo tracisz

  • Ania

    23 lutego 2017 o 12:06

    Jak to jest pomocne?

  • Hanna

    31 grudnia 2019 o 13:22

    Dziewczyno, potrzebujesz pana!

  • może

    11 lutego 2020 o 20:25

    Masz szczęście, że wiesz, czego się boisz, nie boję się żadnej z rzeczy, o których wspominasz, nawet nie wiem, czego się boję. Po prostu się boję

  • Maria M.

    12 maja 2020 o 13:13

    Sprawdź swoje relacje z rodzicami, a zwłaszcza z matką. Dzieci uczą się pokonywać swoje lęki poprzez przywiązanie do swoich matek. Jeśli jednak twoi bliscy nie zapewnili stabilnej siatki bezpieczeństwa lub byli bardzo emocjonalni w odpowiedzi na wyzwalacze, możesz łatwo rozwinąć lęk, a nie prawdziwe lęki. Na przykład, gdy miałem 3 lata, moja babcia straszyła mnie łzami i reakcjami emocjonalnymi. Na przykład, kiedy wychodziłam z jej domu, aby iść do mamy, babcia padała na podłogę we łzach (nie żartując), mówiąc „biedne dziecko znowu mnie opuszcza”. Rozwinąłem strach przed matką nie dlatego, że naprawdę się jej bałem, ale dlatego, że byłem przestraszony i zaniepokojony odpowiedzią mojej babci. Zrozumienie tego zajęło mi 16 lat. Zobacz, jak pokonałeś swoje lęki, gdy byłeś mały. Czy twoi rodzice zachęcali cię do ruszenia dalej i odkrywania świata, czy też byli nadopiekuńczy i pożerali?

  • Anonimowy

    12 października 2020 o 16:52

    Koleś, stoję z tobą. Mam to samo i jestem całkiem młody, ale wierzę, że to cię mocno nie dostanie, jeśli na to nie pozwolę. Spróbuj skupić się na jaśniejszej stronie życia i pokonaj ją, aby nie była tak dużym problemem.