„None Of It Made Sense”: długi rok Martina O'Malleya po kandydowaniu na prezydenta

Drew Angerer / Getty Images

O'Malley odpowiada na pytania zeszłej wiosny podczas panelu w Waszyngtonie.



Martin O'Malley pamięta, jak kandydował na prezydenta w ten sposób: jedzie pociągiem, jadąc na most. Widzi, że most się kończy. Mówi, że krzyczy, macha i wskazuje lepszy pas. Ale to tak, jakbym nie mógł nikogo w pociągu zaprosić do słuchania.

To było najbardziej frustrujące doświadczenie, jakie kiedykolwiek miałem w polityce.



O'Malley wciąż był młodym burmistrzem w Baltimore, wybranym w wieku 36 lat, kiedy zaczął słyszeć, jak ludzie mówią, że pewnego dnia może pójść na całość. Teraz, w wieku 54 lat, po drugiej stronie tego snu, na zmianę jest zrezygnowany i jeszcze nie pogodził się z ośmioma miesiącami, które spędził jako kandydat do nominacji Demokratów. To, że jego kampania z 2016 roku nigdy się nie zapaliła, a nawet nie wywołała iskry, jest rzeczywistością, którą rozumuje w jednej chwili, odhaczając zewnętrzne czynniki przyczyniające się, zanim w następnym dodał, że w rzeczywistości nic z tego nie miało sensu.



Nie mogłem nie spróbować, mówi w niedawnym wywiadzie dotyczącym dwóch kolejek chipsów Guinnessa i banana w kubańskiej restauracji w Baltimore, mieście, w którym rozpoczął swoją karierę. Ale jednocześnie było to bardzo frustrujące, dodaje. Naprawdę frustrujące.

Dzięki Bogu, że wybrałem odpowiednie wysokie stanowisko, aby mieć to doświadczenie.

Mniej więcej w tym czasie cztery lata temu O'Malley, były gubernator Maryland, rozpoczął wznoszeniestrukturaza jego kandydaturę prezydencką. I teraz,jak wtedy, wypełnia swój kalendarz pracą partyjną, pomaga kandydatom w wyborach specjalnych (dwóch w Iowa, jeden w Delaware) i jest główną gwiazdą lokalnych zbiórek pieniędzy i wydarzeń (ostatnio w ostatni weekend w Iowa). A teraz, tak jak wtedy, bawi się ideą kampanii. (Jeśli chodzi o pytanie, czy mogę ponownie kandydować na prezydenta w 2020 roku, po prostu mogę”próbowaći nie udało się znaleźć opcji otwarcia pasa. Ma nową niechęć do establishmentu partyjnego (Washington gobbledygook). I chociaż wspiera lokalnych Demokratów, próbując wypracować sobie własną rolę, gdy partia skupia się wokół prezydenta Trumpa, po raz pierwszy od lat nie ma wyraźnego kolejnego ruchu.



Jego ciężka operacja polityczna – zwarta kadra doradców, jeden lub dwóch zawsze u jego boku w latach przed 2016 r. – nie jest już znajomą obecnością. Podróżuje teraz z jednym doradcą, młodym agentem o imieniu Ben Chou, który kierował zespołem operacyjnym kampanii w stanie Iowa. Jako jedyny pełnoetatowy pracownik PAC O'Malleya, O'Say Can You See, Chou pomaga zarządzać pracą polityczną i pilnować budżetu. (Rozpoczęli swoją podróż do Iowa w zeszły weekend na wschodnim wybrzeżu około 5 rano, wylądowali w Des Moines na cały dzień wydarzeń, po czym natychmiast zawrócili następnego ranka lotem o 7 rano.)

O'Malley stał się powszechnie dostępny jako surogat, mówiąc urzędnikom w komitetach demokratycznych w Waszyngtonie, że jest gotów udać się wszędzie, gdzie jest to pomocne.

Przeważnie jednak jest w domu z rodziną w Baltimore lub w Boston College Law School, gdzie prowadzi kurs na temat rządu opartego na danych i „zarządzania wydajnością”. Praktyka wykorzystywania danych do oceny rządu i dyktowania polityki jest praktyką, którą O'Malley zapoczątkował jako burmistrz i gubernator i opisał jako kluczową dla tego, co kiedyś nazwał swoją wszechstronną, apolityczną, a nie fundamentalnie ideologiczną filozofią rządzenia.



Pomimokrótki wysiłekprzez doradców w 2013 roku, aby promować O'Malleya jako postępowego nastawionego na wyniki z marką przywództwa zorientowanego na wyniki, idee te nie stały się centralnym elementem jego kampanii. (Być może po części dlatego, że polityka twarda wobec przestępczości i programy śledzące, które kładą go na okładce)tytuł grzecznościowyjako najlepszy młody burmistrz Ameryki w 2002 r., w 2016 r. zraziłby młodych wyborców, którzy protestowali przeciwko taktyce policji i polityce karania, która doprowadziła do powstania jednej z największych populacji więziennych na świecie.)

Zamiast tego O'Malley rozpoczął kampanię pod hasłem New Leadership; wykonał agresywną grę, aby być najbardziej postępowym kandydatem w wyścigu; i stał się ostro krytyczny wobec Clintona, kandydata, którego popierał i prowadził długą kampanię osiem lat wcześniej.

Jak on to widzi-i to pozostaje aktualnym tematem dyskusji-jego problemy były bardziej strukturalne. Najpierw były pieniądze. (Clintonowie byli niesamowici, jak mówi, zamykając potencjał pozyskiwania funduszy.) Po drugie, klimat niezadowolenia, na który Sanders, jak mówi, miał monopol. I po trzecie, debaty. (Mając tylko cztery przed klubami w Iowa, jak mówi, nieznany kandydat nie miał szans na przebicie się).

Jego refren przed podjęciem decyzji o bieganiu w 2016 roku pomimo nieprawdopodobnych szans – nie mogłem nie spróbować – wydaje się oferować mniej jako wyjaśnienie niż twarde stwierdzenie faktu.

Kibice na imprezie w Iowa w zeszły weekend nie byli pewni, czy się śmiać, kiedy po podziękowaniu O'Malley dodał kategorycznie: „Widząc, jak potoczyły się sprawy [z Trumpem], chcę ci podziękować za uratowanie mi życia, ponieważ ja”. Prawdopodobnie miałbym samobójstwo, gdybym nie spróbował.

Uwaga, jeśli nie dosłowna, była poważna — pragnienie zakorzenione częściowo w tym, co przyjaciele opisali jako szczere przekonanie, potwierdzone przez innych po drodze, że może wykonać swoją pracę. (W 2002 roku Bill Clinton napisał, że nie zdziwię się, jeśli przejdziesz do końca).

KontaktRubinowy Cramer wruby.cramer@estilltravel.com .

Masz poufną wskazówkę?Prześlij to tutaj.