Co się stało z zakazem Bractwa Muzułmańskiego w administracji Trumpa?

Hannah Allam dla estilltravel Aktualności

Charles Swift, dyrektor Centrum Prawa Konstytucyjnego dla Muzułmanów w Ameryce, przemawiający w Centrum Islamskim w Maryland w ramach wycieczki uświadamiającej 15 miast.



Plan umieszczenia na czarnej liście Bractwa Muzułmańskiego – a co za tym idzie, ataku na amerykańskie grupy islamskie – nie wydaje się już nieuchronny, ponieważ Biały Dom zmaga się z pilniejszymi kontrowersjami, ale prawnicy zajmujący się prawami obywatelskimi ostrzegają, że to nie czas na świętowanie.

To moment na przygotowanie się do działań, które administracja Trumpa może podjąć, by zdusić muzułmańskie życie obywatelskie, ostrzegł Charles Swift, prawnik ds. bezpieczeństwa narodowego, najlepiej znany z reprezentowania kierowcy al-Kaidy Osamy bin Ladena. Szczęki opadły, gdy Swift przedstawił muzułmańskiej publiczności szerokie uprawnienia śledcze rządu na seminarium prawniczym na przedmieściach Maryland w tym miesiącu.



Zgodnie z prawami uchwalonymi po 11 września, jak powiedział Swift, federalni nadal mają prawo do wkraczania i zamrażania aktywów, w niektórych przypadkach nawet przed dochodzeniem. Powiedział, że takie posunięcia mogą być kwestionowane w sądzie, ale nie przed spowodowaniem nieodwracalnych szkód.



Dzień, w którym jesteś zablokowany, to dzień, w którym skończysz, powiedział Swift publiczności.

Swift, dyrektor Centrum Prawa Konstytucyjnego dla Muzułmanów w Ameryce, bierze udział w pokazie ekspertów prawnych przemierzających cały kraj, aby zachęcić muzułmańskich dyrektorów organizacji non-profit do przygotowania się na ten dzień. Wycieczka po 15 miastach jest jedną z wielu kampanii na rzecz praw, które zyskują na popularności, ponieważ organizacje islamskie znajdują czas na przegrupowanie się w przerwie oferowanej przez Rosję, która przejmuje rolę narodowego problemu bezpieczeństwa du jour. Publiczne oburzenie i orzeczenia sądowe w sprawie zakazu podróżowania również kupiły trochę czasu.

Ta krótka cisza może już dobiegać końca, gdy Biały Dom ogłosi, że prezydent Donald Trump wygłosi przemówienie na temat islamu podczas podróży w tym tygodniu do Arabii Saudyjskiej. Nie wiadomo, do czego może się odnieść ani czy podrzuci jakieś wskazówki na temat prawdopodobieństwa zakazu Bractwa, pomysłu forsowanego przez niektórych jego antymuzułmańskich doradców.



Grupy prawników doradzają amerykańskim organizacjom islamskim, aby pozostawały w stanie wysokiej gotowości, najlepiej z zatrzymanymi prawnikami i ewidencjonowaniem stanu statku. Powołując się na przestrogi o nieistniejących już islamskich organizacjach charytatywnych, aktywiści wskazują grupom muzułmańskim na ukryte słabości w ich księgowości, więzach zagranicznych, darowiznach i innych pozornie przyziemnych obowiązkach kierowania organizacją islamską.

Znalezienie ochrony prawnej również wiąże się z problemami, zwłaszcza w przypadku małych grup o skromnych budżetach. Jeśli twoje aktywa zostaną zamrożone, nie możesz zapłacić za prawnika, a jeśli płacisz z góry za usługi prawne, prawnicy mogą cię odrzucić, ponieważ nie chcą być powiązani z celem dochodzenia federalnego.

Wtedy, nawet jeśli ukierunkowana grupa skutecznie się obroni i zostanie oczyszczona z wykroczeń, organizacja nadal jest skutecznie skończona: w ruinie finansowej i pariasem dla darczyńców.



To było naprawdę przerażające. Kiedy zostaniesz podsłuchiwany, możesz zostać podsłuchiwany pod koniec, powiedziała Amena Waseem, która uczestniczyła w przemówieniu Swift, ponieważ planuje otworzyć międzynarodową grupę pomocy.

Waseem powiedziała, że ​​pracuje w świecie organizacji non-profit, więc wiedziała, że ​​będzie musiała zachować czujność, aby upewnić się, że jej wsparcie nie pomogło przypadkowo żadnej sankcjonowanej grupie. Mimo to, powiedziała, warsztaty były sygnałem alarmowym – nie zdawała sobie sprawy z zakresu uprawnień rządu do badania organizacji islamskich pod hasłem walki z terroryzmem.

To samo w sobie jest dla nas czymś nowym, ponieważ mamy zasoby, aby się udać i powiedzieć: „Potrzebuję pomocy prawnej, nie rozumiem, co się wydarzy” – powiedział Waseem. Jest teraz tak wiele inicjatyw i tak wielu ludzi, którzy szukają tych zasobów i którzy prawdopodobnie nadal nie wiedzą o ich istnieniu.

Czy mogą się powtórzyć? Nawet jeśli sąd uznał, że było to niezgodne z konstytucją? No tak.'

Antymuzułmańska retoryka administracji Trumpa ponownie wywołała strach, którego nie odczuwano tak dotkliwie od czasów George'a W. Busha, kiedy władze USA zamknęły osiem największych muzułmańskich organizacji charytatywnych, wprowadziły rejestr muzułmański i zaatakowały grupy obywatelskie. represje po 11 września. Po tym, jak sądy sprzeciwiały się temu, co jest obecnie powszechnie uważane za przesadę, administracja Busha stała się mniej gorliwa w celowaniu; to samo dla administracji Obamy.

Aktywiści twierdzą, że w latach Obamy pojawiło się samozadowolenie i rozwiały się obawy, że muzułmanie mogą bez ostrzeżenia przewrócić swoje życie polityczne i obywatelskie. Ale to nadal jest realne zagrożenie w przypadku wyznaczenia na terrorystę Bractwa Muzułmańskiego lub w odpowiedzi rządu na wielki atak terrorystyczny na amerykańskiej ziemi, mówią prawnicy zajmujący się prawami obywatelskimi. Takie wydarzenia ułatwiłyby władzom USA zamrożenie aktywów grup muzułmańskich i objęcie ich paraliżującym śledztwem.

Być może najczęściej cytowanym przykładem z czasów Busha jest KindHearts, grupa pomocy, która planowała budowę szpitala w Gazie, dopóki władze nie zamroziły aktywów o wartości prawie 1 miliona dolarów. Nie było zawiadomienia ani wyjaśnienia, poza tym, że władze badały możliwe powiązania z grupą bojowników Hamasu. KindHearts pozwał rząd i w 2012 roku wygrał ugodę, stając się pierwszą grupą docelową wycofaną z giełdy i zezwoloną na dystrybucję swoich aktywów.

To było pyrrusowe zwycięstwo; KindHearts nigdy nie wyzdrowiał. Prawnicy twierdzą, że chociaż rząd nie odwołał się i przestał przeprowadzać zapobiegawcze zamrożenie, zawsze istnieje szansa, że ​​administracja Trumpa podejmie ryzyko prawne i ożywi tę praktykę.

Alex Wong / Getty Images

Aktywiści protestujący przeciwko drugiemu zarządzeniu zakazującemu podróżowania z niektórych krajów o muzułmańskiej większości poza Białym Domem w marcu.

Czy mogą się powtórzyć? Nawet jeśli sąd uznał, że było to niezgodne z konstytucją? Cóż, tak, powiedziała Hina Shamsi, dyrektor Projektu Bezpieczeństwa Narodowego ACLU i prawnik, który pracował nad sprawą KindHearts. Ponieważ rządy i administracje robią złe rzeczy, niekonstytucyjne rzeczy, a potem trzeba je kwestionować.

A ryzyko wykracza daleko poza działanie grup obywatelskich. Kolejnym najważniejszym tematem seminarium w stanie Maryland były prawa podróżnych, z pytaniami o to, jak inwazyjne może być przeszukanie lotniska i jak długo funkcjonariusze imigracyjni i celni są w stanie zatrzymać podróżnego.

Od czasu nieudanego wprowadzenia przez Trumpa zakazu podróżowania wymierzonego w sześć krajów z większością muzułmańską, każda większa muzułmańska grupa poparcia w kraju wydała takie elementarzowe elementy wiedzy o swoich prawach. Sądy to powstrzymały, ale wiele jest opowieści o muzułmańskich podróżnikach, którzy mimo to są wyróżniani na lotniskach.

Był to tylko kolejny przykład tego, dlaczego wielu muzułmanów czuje się pozbawionych ochrony, nawet przy obowiązujących przepisach i zasadach, które rzekomo powinny działać na ich korzyść.

Czy mogę przeprowadzić bardziej rygorystyczną inspekcję kogoś, kto jest muzułmaninem? Nie, powiedział Szybki.

Realistycznie? ktoś z publiczności zawołał i wszyscy się roześmiali.